Nie jest za późno, by zacząć planować kolejne ruchy!
Jestem wzrokowcem i żyję w kontrolowanym chaosie kilku projektów naraz.
Utrzymuję to w ryzach dzięki kalendarzom. W pracy kluczowa jest dla mnie wizualizacja postępów i jasna widoczność tego, co następne. Dlatego – w moim przypadku – nie mam nic lepszego niż analogowy kalendarz na najbliższe 3 miesiące wiszący obok biurka.
Testowałem ten system przez ostatnich kilkanaście miesięcy i szukałem układu, który działa najlepiej. I mam poczucie, że w końcu go znalazłem.
Ten kalendarz ma jedno zadanie: dać szybki obraz miesiąca i miejsce na zapisywanie tego, co ważne:
- podział dzienny
- listę najważniejszych kwestii
(bez nagłówka – Ty decydujesz czym dla Ciebie jest ten obszar) - notatki
Bez fajerwerków, za to przejrzyście.
Chcesz? Kliknij tutaj albo w poniższy obrazek, by pobrać kalendarz.
